This is alternative content.

dzisiaj jest: 28 września 2021. imieniny: Marek, Wacław
flaga Polski 

This is alternative content.

Powódź 2014

Składam serdecznie podziękowania wszystkim strażakom, żołnierzom, policjantom, funkcjonariuszom służby granicznej, firmom, mieszkańcom zaangażowanym w prace zabezpieczające wały, osobom przygotowującym posiłki, pracownikom Świętokrzyskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych, Zakładu Komunalnego, szkoły w Zawichoście  i Urzędu oraz wszystkim ludziom dobrej woli, za okazane nam wsparcie i ciężką całonocną pracę, dzięki której nie doszło do niekontrolowanego rozwoju sytuacji powodziowej w gminie Zawichost.

 Szczególne podziękowania kieruję do Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich, który na prośbę Gminy wykonał dwa dodatkowe przepusty przy ulicy Sandomierskiej. Wzmocniły one wał przeciwpowodziowy i umożliwiły przeprowadzenie sprawnej akcji jego dodatkowego zabezpieczenia. 

 

w imieniu władz samorządowych

 

Burmistrz Miasta i Gminy Zawichost

Tomasz Siwek

 

A PO NOCY PRZYCHODZI DZIEŃ,

A PO BURZY SPOKÓJ

  ..........................Adam Sikorski

 

870, 810 , 828, 814 cm

 

......Wszystko zaczęło się w czwartek 16 maja, kiedy zaczęły tylko napływać pierwsze informacje o możliwości wystąpienia powodzi. W związku tym pracownicy Urzędu dokonali szczegółowego obmiaru najbardziej zagrożonych odcinków wału wiślanego, nanieśli je na mapy operacyjne i zaczęli szacować siły i środki niezbędne do ich zabezpieczenia. Wstępne wyliczenia potwierdziły, że 18 tys. zgromadzonych worków wystarczy do prewencyjnego podwyższenia wałów oraz zapewni niezbędną rezerwę do likwidacji ewentualnych przecieków.  Na polecenie Burmistrza Tomasza Siwka wyznaczono posiedzenie sztabu kryzysowego na godz. 10.00 w dniu 17 maja 2014 r. .

 ......W piątek o godz. 10.00 Burmistrz poprowadził spotkanie sztabu kryzysowego, w którym udział wzięli pracownicy Urzędu, dyrektorzy szkół, dyrektor Zespołu Ekonomicznego Oświaty, kierownik Zakładu Komunalnego, naczelnicy i prezesi jednostek OSP z Zawichostu, Dziurowa, Podszyna i Chrapanowa oraz przedstawiciele Świętokrzyskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych. Podczas niego wskazano operacyjne i rezerwowe punkty do gromadzenia zapasów piasku, ustalono przewoźników i dostawców żwiru, określono miejsca przygotowywania posiłków oraz noclegu dla osób uczestniczących w akcji. Ustalono także ilość osób niezbędną do sprawnego przeprowadzenia działań zabezpieczających i ratowniczych, przewoźnika do ich szybkiego przerzutu oraz dokonano podziału zadań pomiędzy jednostki OSP. Poza tym uzgodniono sposoby komunikacji alarmowej, sposób kierowania akcją i konieczność wprowadzenia stałego dyżuru po ogłoszeniu stanu pogotowia przeciwpowodziowego.

 ......O godz. 10.11 do Urzędu Miasta i Gminy dotarło zarządzenie Starosty o wprowadzeniu z dniem 17 maja od godz. 7.30 stanu pogotowia przeciwpowodziowego na terenie powiatu sandomierskiego. Niedługo po tym IMiGW podał, że prognoza dla Zawichostu, na poniedziałek przewiduje stan wody na poziomie 870 cm.  

 .......W tej sytuacji przystąpiono do realizacji zadań określonych na posiedzeniu sztabu kryzysowego, m.in. rozpoczęto gromadzenie piasku w wyznaczonych miejscach   i monitorowanie śluz na wałach oraz przeprowadzono próbne rozruchy pomp. W związku z cofaniem się wody z Wisły uruchomiono wieczorem pompy na Kanale Ożarowskim.  

 Od soboty uruchomiono stały dyżur w Urzędzie Miasta i Gminy, mimo, że stan wody o godz. 7.00 wynosił 567 cm, a nowa prognoza przewidywała, że najwyższy poziom Wisły w naszym mieście osiągnie 810 cm. Po godz. 17.00 został przekroczony stan alarmowy i przyrost wody z poziomu 3 cm na godzinę wzrósł w niedzielę rano do 10 cm na godzinę i już o godz. 8.00 wynosił 725 cm. Ponownie uległa zmiana prognozy IMiGW, tym razem na poniedziałek rano przewidywała ona 829 cm. W tej sytuacji Burmistrz Miasta i Gminy Zawichost podjął decyzję o rozpoczęciu działań prewencyjnych polegających na układaniu warstw worków z piaskiem w miejscach zagrożonych: na wale przy ulicy Sandomierskiej, przy ulicy Plażowej , Asnyka i Nadwiślańskiej.

 

 

 

Rozpoczęto również pompowanie wody do koryta Wisły z Kanału Ożarów i stałe monitorowanie wałów w Zawichoście, Linowie i Piotrowicach. W akcji udział wzięli strażacy z Zawichostu, Dziurowa, Podszyna i Piotrowic, pracownicy Zakładu Komunalnego oraz mieszkańcy Linowa.

 

 

Poza tym przystąpiono do opracowania własnej symulacji czasu nadejścia i wysokości fali kulminacyjnej w Zawichoście na podstawie dostępnych danych ze stacji wodowskazowych na Wiśle w Sandomierzu i Kole oraz na Sanie w Nisku i Radomyślu. Dzięki temu uruchamiano kolejne działania operacyjne proporcjonalnie do występującego zagrożenia.

 

 

Taka sytuacja wystąpiła m.in. przy śluzie na Kanale Ożarowskim, gdzie nasze działania wsparli strażacy z jednostek ochotniczej i państwowej straży pożarnej, funkcjonariusze policji i straży granicznej oraz żołnierze.

 

      Około godziny 13.00 na poziomie ok. 525 cm (wodowskaz w Nisku) ustabilizował się poziom wody na Sanie. Wpłynęło to niewątpliwie na poziom wody w Zawichoście, gdyż od tej godziny Wisła przybierała coraz wolniej, od 7 do 3 cm na godzinę. Mimo to o 23.00 nadchodząca fala kulminacyjna przekroczyła 8 metrów. Najwyższy stan zanotowany przez czujniki elektroniczne wystąpił między godz. 7.00, a 8.00 rano w dniu 19 maja i wynosił 814 cm, a według odczytu na łacie pomiarowej 806 cm. Dopiero o 16.00 stan wody spadł poniżej 8 metrów i zaczął się bardzo wolno obniżać.

 

 

O godz. 7.00 we wtorek wynosił on jeszcze 744 cm i w dalszym zmuszał wszystkie służby, mieszkańców i Urząd do zachowania czujności oraz stałego monitorowania wałów  i pompowania wody. 

 

 

W sumie, w ciągu dwóch dni akcji ułożono ok. 11 000 worków z piaskiem, przetransportowano 525 ton żwiru, wydano ok. 550 posiłków, zużyto ponad 1000 litrów ropy i benzyny oraz ponad 100 pochodni, a nasi strażacy przepracowali przy zabezpieczaniu, pompowaniu wody i monitorowaniu wałów ponad 1200 godzin.   

 Zamieszczone w tekście zdjęcia zostały wykonane już po niespokojnej nocy w godzinach popołudniowych w dniu 19 maja 2014 r., kiedy na wałach zapanował spokój,  a woda zaczęła opadać. Innych zdjęć ze względu na brak czasu i dynamikę prowadzonej akcji nie udało nam się wykonać, dlatego bylibyśmy bardzo wdzięczni tym wszystkim, którzy mieli możliwość fotograficznego dokumentowania kolejnych zdarzeń z tego burzliwego weekendu i udostępniliby gminie swój materiał zdjęciowy.

 

Oprac. G. Połeć